Cześć, jak już tytuł wskazuje dzisiaj napisze o moim weekendzie. POCZEKAJ ! STÓJ ! ZOSTAŃ ! Spokojnie, nie będę przynudzała, opisze tylko mój weekend co robiłam, a był on dość ciekawy :D, więc zostań i czytaj dalej.
17.09.2016
A więc tak, w sobotę wstałam około 9:00, po mojej porannej " rutynie " wyszłam z psem na spacer, następnie tak około 11:00 napisała do mnie moja przyjaciółka i spytała czy możemy się spotkać, a więc zgodziłam się. Spotkałyśmy się pod szkołą i pojechałyśmy do jej domu. Nagrywałyśmy tam musically i wygłupiałyśmy się. Po godzinie 15 pojechałam do domu. W domu zjadłam obiad i poszłam się uczyć Polskiego, ponieważ mam w poniedziałek sprawdzian ehh... Kiedy już się nauczyłam usiadłam do kompa i przeglądałam youtuba. Potem włączyłam sobie głośnik i słuchałam muzyki i potem wieczorna rutyna i to tyle.
18.09.2016
Wstałam o godzinie 8:00, przeglądałam youtuba, instagrama i snapa. Potem poranna rutyna i o godzinie 9:30 wyszłam z domu, ponieważ jechałam z przyjaciółką do... Hangaru ! :) Byłam tam pierwszy raz, ale było ekstra ( Gdyby ktoś nie wiedział co to, to jest sala gdzie wszędzie są trampoliny ). Wyskakałyśmy się, po jakichś 20 minutach już zaczęła mnie boleć głowa, ale i tak było super. Wróciłyśmy do domu ( ona do swojego, ja do swojego xd ) i oczywiście jak przystało na niedziele nauka ( nie wiem czy tylko ja mam tak, że w sobotę spotykam się z przyjaciółki i wgl., a w niedziele się uczę ) no, a więc usiadłam do matmy ( matematyka to najgorszy przedmiot w szkole ), potem polski i muzyka no i w końcu mogę napisać post na blogu, a i przepraszam za kilko dniową przerwę xd
To tyle i mam nadzieję, że nie zanudziłam was bardzo xd Pa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz